Od kwietnia między Pniewem a Żórawkami zalegają odpady motoryzacyjne. Pomimo naszej publikacji - nie uprzątnięto ich. Wskazujemy więc konkretną lokalizację.
Na początku kwietnia czytelnik poinformował nas o dużej liczbie rozrzuconych odpadów motoryzacyjnych przy w pobliżu wiaduktu kolejowego przy Tywie.
- W okolicach Pniewa i Żórawek jakiś niewydarzony pseudomechanik zrobił sobie wysypisko pozostałości po rozebranych autach - pisał do nas pan Grzegorz, błędnie wskazując, że są one w okolicach Tywy.
To zarówno nas jak i straż miejską wprowadziło w błąd. To o tyle istotne, bo komendant Rybicki zapowiedział pilną interwencję. Na prośbę czytelnika, po miesiącu wróciliśmy do sprawy, meldując się na miejscu. Okazuje się, że odpadów jest więcej i znajdują się w nieco innym miejscu niż pierwotnie nam przekazano - oddalonym o kilkaset metrów dalej. Apelujemy wraz z czytelnikiem o uprzątnięcie śmieci, mogą one naprowadzić na osobę, która je porzuciła.

fot. Google Maps
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze