Niestety nieprawdziwą jest wczorajsza informacja o odnalezieniu czołgu na cmentarzu. To nasz primaaprilisowy żart
Niektórzy się nabrali, pracownicy Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych ze zdziwieniem odbierali telefony z pytaniami o znalezisko na cmentarzu. Jak nas poinformował prezes spółki, Rafał Mucha, w tej sprawie dzwoniły do niego nawet szczecińskie media.
Na cmentarz zaglądali także mieszkańcy miasta, którzy chcieli zobaczyć znalezisko, zanim zostanie ono wywiezione na lawecie. Arkadiusz Kostrzewa, znany lokalny militarysta mówi nam z kolei, że i jego telefon się rozdzwonił.
- Pytali mnie znajomi, miłośnicy historii, czy coś robimy, by ten czołg zatrzymać jako eksponat w Gryfinie i czy mamy już pomysł na miejsce, w którym można go postawić – tłumaczy z uśmiechem na ustach.
Żart się udał… aż żal, że to tylko żart.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze