Czarni Lubanowo borykają się z problemami kadrowymi. Czy spadkowicz 5.ligi zdoła skompletować drużynę przed nowym sezonem?
Z powodu małej ilości piłkarzy, w połowie lipca nie odbył się pierwszy letni sparing Czarnych. W czasie ubiegłotygodniowego test-meczu z Energetykiem II Gryfino zawodników starczyło „na styk”. Jak po tygodniu od tego zdarzenia prezentuje się sytuacja kadrowa klubu z Lubanowa?
- Muszę przyznać, że wygląda nieciekawie. Nic nie jest dopięte. Na razie nie mamy za sobą ani jednego treningu, tylko dwa sparingi – wylicza trener Marcin Kochanowski. Jak dodaje, brak zajęć podyktowany jest właśnie sytuacją kadrową. Co prawda z Czarnych nie odeszło zbyt wielu graczy, lecz już w rundzie wiosennej zespół borykał się z problemami personalnymi. W głównej mierze chodziło o kontuzje i wyjazdy zagraniczne.
- Mamy w składzie bardzo dużo studentów. Są wakacje i wyjechali za granicę na prace sezonowe. Im bliżej ligi, tym będzie lepiej i będę mógł więcej powiedzieć – nie ukrywa 28-letni szkoleniowiec, przyznając, że niepokoi go cała sytuacja.
Więcej w aktualnym wydaniu "Gazety Gryfińskiej".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze