Reklama

Co robili w świetlicach wiejskich

Wiele działo się w ostatni tydzień ferii w świetlicach wiejskich będących filiami Gryfińskiego Domu Kultury. Od 8 do 12 lutego dzieci z gminnych miejscowości miały okazję uczestniczyć w wielu ciekawych zajęciach i wycieczkach

W Bartkowie ostatni tydzień ferii rozpoczęto kulinarnie. Przez dwa dni dzieci uczyły się przyrządzać sałatki i słodkości w postaci przekładanych wafli. Efektami swojej pracy dzieci podzieliły się rodzicami zaprażając ich na wspólną degustację. W świetlicy odbyły się także integracyjne zajęcia szycia dla młodych mieszkańców Bartkowa oraz Pniewa. Dzieci pod opieką instruktor Elżbiety Kasprzyk uczyły się szyć kolorowe maskotki i walentynkowe serduszka. Na zakończenie ferii w piątek, dzieci miały wycieczkę do Centrum Wodnego "Laguna", gdzie spędziły miło czas.

Drugi tydzień ferii zimowych w świetlicy wiejskiej w Borzymiu rozpoczął Turniej Tenisa Stołowego. W rozgrywkach zwyciężył Krystian Swędrowski, miejsce drugie zajął Daniel Lewandowska trzecie Patrycja Tyborowska. Nad prawidłowym przebiegiem turnieju czuwali niezawodni sędziowie z LKS Piast Gryfino. Kolejną atrakcją podczas ferii był Maraton Filmowy połączony z noclegiem, podczas którego uczestnicy nie tylko mieli okazję poszerzyć swoje horyzontu z zakresu znajomości kinematografii ale także skosztować takich przekąsek jak frytki czy pizza. Feriowicze z Borzymia udali się też na wycieczkę do Szczecina, gdzie zwiedzali m.in Zamek Książąt Pomorskich, Bramę Królewską oraz Katedrę. Odwiedzili także Labirynt Laser - elektroniczny paintball, gdzie dzieciaki sprawdzały swoją sprawność. Po wyczerpującej zabawie był czas na relaks i uzupełnienia kalorii w KFC. W świetlicy odbył się także wyjątkowy dzień pod nazwą "Tęczowo i słodko", podczas którego przygotowywano desery z barwnych galaretek i budyni. Przez ostatnie dwa dni ferii (piątek i sobota) załoga z Borzymia uczestniczyła w akcji charytatywnej na rzecz Gryfińskiego Kojca pn. Napełnij moją miskę" W tych dniach oprócz zbiórki karmy dla porzuconych zwierząt, zbierano również pieniążki dla chorego na nowotwór Piotrusia.

Reklama

W Świetlicy Wiejskiej w Chwarstnicy dzieci i młodzież mieli do wyboru wiele ciekawych zajęć. Jednak największym zainteresowaniem cieszyły się zajęcia kulinarne. Przygotowywano m.in. całuski i faworki, oraz pizzę. Dzieci własnoręcznie kręciły drożdżowe placki i układały smaczne dodatki. Nie zabrakło atrakcji muzycznych. Odbyła się dyskoteka i zabawa karaoke, gdzie każdy mógł zaprezentować swój talent wokalny. Podczas zajęć plastycznych tworzono m.in. skarbonki z plastikowych butelek czy dzwonki z masy solnej

W świetlicy w Czepinie drugi tydzień ferii rozpoczęły zajęcia kulinarne, podczas których dzieci samodzielnie robiły pizzę. W kolejne dni odbywały się zajęcia plastyczne na których tworzono walentynkowe lampiony i karmniki dla ptaków. Feriowicze z Czepina wybrali się także do zaprzyjaźnionej świetlicy w Starych Brynkach, gdzie wspólnie z gospodarzami obejrzeli pokaz magii i iluzji. W dwa ostanie dni ferii podopieczni świetlicy w Czepinie uczestniczyli w zbiórce karmy dla zwierząt z Gryfińskiego Kojca w ramach akcji "Napełnij moją miskę".

Reklama

W Świetlicy Wiejskiej w Drzeninie już od poniedziałku podopieczni placówki szykowali się do walentynkowego balu. Ozdabiali świetlicę w walentynkowe motywy. Na jeden dzień świetlica zamieniła się w salę kinową. Był popcorn, coca-cola i przebojowa bajka "Hotel Transylwania 2" do obejrzenia. Dzieci miały także okazję podyskutować o zagrożeniach i problemach, jakie czyhają na młodych ludzi, odbywała się pogadanka na temat zażywania narkotyków czy spożywania alkoholu. W środę świetlica stała się na kilka godzin salonem piękności, z którego usług korzystały nie tylko dziewczęta ale także i chłopcy. W piątek odbył się długo wyczekiwany bal walentynkowy, który trwał aż 6 godzin. Na uczestników czekały m.in. stoły pełne słodkości, konkursy, zabawy oraz karaoke.

Podopieczni świetlicy w Krajniku w ostatnie dni ferii odwiedzili m.in. bibliotekę w Pniewie i podopiecznych tamtejszej placówki, z którymi mieszkańcy Krajnika są już bardzo zaprzyjaźnieni. Ekipa z Krajnika spędziła także dzień w Szczecinie, gdzie na hali Azoty Arena szaleli na łyżwach. W świetlicy odbywały się m.in. zajęcia plastyczne. W ostatni dzień ferii do świetlicy zawitał Teatr Objazdowy Pinokio, który zaprezentował przestawienie "Przepowiednia staruszki". Po spektaklu odbyły się warsztaty kukiełkowe a później dzieciaki z Krajnika wystawiły własny teatrzyk korzystając z samodzielnie wykonanych lalek.

Reklama

Dzieciaki z Krzypnicy prócz interesujących zajęć w świetlicy, miały także możliwość odwiedzić ciekawe miejsca. Wzięły udział w wycieczce do Szczecina. Odwiedziły tam kręgielnię, gdzie szalały przez kilka godzin. W świetlicy odbyło się spotkanie z ratownikiem Janem Wójcikiem z Gryfińskiego Stowarzyszenia Ratownictwa, który przeprowadził z feriowiczami mini szkolenie w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Odbyły się także warsztaty filcowania na mokro, które poprowadziła Aneta Kopystyńska, plastyczka z GDK. Podopieczni świetlicy wykonywały kolorowe kwiaty czy dredy. Odbyło się także spotkanie z Urszulą Czapiewską z Nadleśnictwa Gryfino, która opowiedziała o życiu wilków. Na zakończenie ferii odbyło się ognisko.

W drugim tygodniu ferii dzieci i młodzież ze Starych Brynek spotkały się behawiorystą Grzegorzem Firlitem , który w bardzo przystępny sposób przybliżył potrzeby i zachowanie zwierząt - psów i kotów. Podczas zajęć w świetlicy, dzieci mogły rozwinąć swoją wyobraźnie, wziąć udział w zabawach sportowych oraz przygotować kartki walentynkowe. W czwartkowy wieczór do Starych Brynek zawitali goście z Czepina. Atrakcją wieczoru był występ iluzjonisty, który oczarował zarówno małych jak i dużych. Zakończenie ferii osłodzono serduszkowymi wypiekami. Zadowolenie i uśmiechy na twarzach dzieci mogą świadczyć o dobrej zabawie, którą przygotowali wspólnie wychowawca świetlicy TPD i instruktor świetlicy GDK-u.

Reklama

W Świetlicy Wiejskiej w Wirowie odbyły się m.in. zajęcia z robotyki dla dzieci i młodzieży przeprowadzone przez przesympatyczne panie z firmy Nordwecko. Do dyspozycji uczestników były komputery oraz zestawy klocków lego z których konstruowano modele robotów. Zabawa była tak fantastyczne, że planowane są w bliskiej przyszłości kolejne spotkania. Dzieci przez twórczą zabawę rozwijały kreatywność.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama