W meczach półfinałowych GALKO obyło bez niespodzianek. Choć blisko takowej była drużyna SKSM, która przegrała z Dolną Odrą tylko jednym punktem
W drugim półfinale Bud-Mat bez żadnych kłopotów rozłożył na łopatki La Lucienne. Piłką dobrze operował Filip Starosta, jak zwykle dynamiczne i skuteczne wejścia pod kosz miał Zbigniew Podfigurny. Dobrze grała zresztą cała drużyna Bud-Matu. Z kolei zawodnicy La Lucienne zupełnie przeszli obok tego spotkania. Szybko uzyskana przewaga rywali totalnie rozbiła ich morale, zniechęcając do dalszej gry. Po tej kolejce można stwierdzić, że jedną nogą w finale 20. edycji GALKO są już drużyny Dolnej Odry i Bud-Matu. Brakuje im do tego tylko jednej wygranej.
W meczach małej tabeli She Biżuteria pewnie pokonała Gminę, choć jej gra w pierwszej połowie nie była najlepsza. Sporo emocji było w starciu odwiecznych rywali, czyli Autsajderów z ALO. Absolwenci Liceum Ogólnokształcącego długo prowadzili, ale po tym jak Jakub Stankiewicz musiał opuścić parkiet za pięć przewinień Autsajderzy nabrali wiatru w żagle i szybko odrobili straty. W końcówce jednak zupełnie się pogubili co skrzętnie wykorzystał Miłosz Dudkiewicz z ALO, wyprowadzając decydujące kontry.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze