W najbliższy piątek w Gryfinie odbędzie się premiera filmu dokumentalnego „Ogród po drugiej stronie rzeki”. Reżyserem obrazu jest szczecinianim Paweł Kulik.
Bracia Paweł i Michał Kulikowie od lat tworzą filmy dokumentalne, w których pokazują przede wszystkim losy Polaków po zakończeniu II wojny światowej. Narratorem ich najnowszego filmu, na którego premierę wybrano nasze miasto jest gryfinianin Marek Brzeziński, niegdysiejszy architekt miasta, który ostatnio działa prężnie w sferze kultury. Jest pomysłodawcą i głównym realizatorem multimedialnego przedsięwzięcia pod tytułem „Kto się nie boi Virginii Woolf?”.
- Polacy przywykli do faktu, że to Niemcy szukają śladów miejsc urodzenia swoich dziadków i ojców, miejsc związanych z ich rodziną w dzisiejszej Polsce, czyli na wschód od Odry – mówi Michał Kulik, producent i współscenarzysta filmu. - Zaskakujący jest natomiast przepadek Marka, bodaj jedynego Polaka, który szuka miejsc związanych z jego rodziną po zachodniej stronie Odry.
Marka Brzezińskiego przedstawił braciom Kulik ich wspólny znajomy, pochodzący z Gryfina Andrzej Małyska. Szybko dowiedzieli się, że Marek jest zafascynowany losami swoich dziadków, których losy związane są z Małopolską, Wielkopolską i Brandenburgią.
- Szukając śladów swojej rodziny po obu stronach granicy ze dziwieniem odkrywa, jak wiele narodowości miało wpływ na to, jak i gdzie żyje dzisiaj. Zadaniem naszego filmu stało się zarejestrowanie wyjątkowego procesu tworzenia się nowej społeczności pogranicza polsko-niemieckiego, która buduje wspólną przyszłość w oparciu o podobieństwo losów kilku pokoleń Polaków i Niemców – opowiada M. Kulik.
Stąd poza opowieścią o poszukiwaniach narratora widzowie będą mogli poznać losy ludzi, którzy tu mieszkali przed wojną oraz tych, których wojenna historia tutaj przygnała. Wśród nich pojawi się chociażby Daniela Stefanowska, której losy przedstawiliśmy w ramach cyklu „Pionierzy Gryfina”.
Także młodzi mieszkańcy Gryfina
Prace nad filmem rozpoczęły się na początku 2013 r. Kilka miesięcy zajęło jego twórcom zbieranie informacji. Szybko okazało się, że powstanie film dłuższy od dotychczasowych stworzonych przez braci Kulików. Zrozumieli także, że nie będzie to typowy dokument, dla potrzeb którego rejestruje się jedynie napotkanych ludzi i sytuacje. W efekcie ponad rocznej pracy powstał film urozmaicony narracją i krótkimi wypowiedziami bohaterów i aktorów-amatorów wcielających się w ich postaci z młodości. W wyniku poszukiwań takich ludzi autorzy pojawili się przed rokiem w Gryfinie na Koncercie Premier Teatru Tańca Ego Vu. Tu nawiązali kontakt z kilkoma tancerkami grupy, które także w filmie będzie można zobaczyć.
- Mój brat intuicyjnie wybrał Ewelinę Tołyż do roli młodej pani Danieli – zdradza M. Kulik. – W trakcie zdjęć okazało się, że jest to wyjątkowo utalentowana dziewczyna, która ma z sobie wielkie zdolności aktorskie – dodaje.
Wiele ujęć filmowych powstało w Gryfinie, ale także w okolicach Pasewalku czy Staffelde, maleńkiej miejscowości położonej tuż przy granicy, gdzie przed laty w majątku rodziny von Blumenthal pracowali dziadkowie Marka Brzezińskiego. Najstarszy obecnie członek rodu, Detlev von Blumenthal, który dorastał w majątku przed II wojną światową był gościem specjalnym drugiej edycji festiwalu „Kto się nie boi Virginii Woolf?”, który odbył się w kwietniu tego roku w Gryfinie. Wtedy publiczność miała szanse obejrzeć pierwsze fragmenty braci Kulików.
Projekcja filmu „Ogród po drugiej stronie rzeki” zostanie poprzedzona krótkim wprowadzeniem nakreślającym tło historyczne, przybliżeniem bohaterów i, to z myślą o młodych widzach, w doświadczenia II wojny światowej. Jednym z prelegentów będzie prof. Bodgan Matławski.
Wydarzenie rozpocznie się w piątek, 5 września o godz. 18.00 w sali widowiskowej Gryfińskiego Domu Kultury przy ul. Szczecińskiej 17. Wstęp na wydarzenie jest wolny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze