Reklama

Była gwiazda Lecha pognębiła Błękit

Na nic zdał się powrót Pawła Plisa. Błękit Pniewo przegrał w Choszcznie z Gavią 4:0.

Runda wiosenna rozpoczęła się dla podopiecznych trenera Arkadiusza Durmy w najgorszy sposób. O ile pierwszą porażkę zrzucić można było na karb kadrowych braków, o tyle kolejne niepowodzenia świadczą o problemach Błękitu. Tym bardziej, że do tej pory zespół z Pniewa mierzył się z drużynami z dołu tabeli. Tak też było w sobotę, gdy udał się do Choszczna. Mimo iż Gavia znajduje się w strefie spadkowej, nie miała problemów z pokonaniem Błękitu.

Jednym z katów Błękitu Pniewo okazał się Marcin Wachowicz, były piłkarz Polonii Warszawa, Lecha Poznań i Arki Gdynia. Pomocnik po bogatej ekstraklasowej karierze wrócił na stare śmiecie, stając się niekwestionowanym liderem Gavii. Pokazał to w sobotę, dwukrotnie pokonując Karola Janiaka. Młody bramkarz z Krzywina tego dnia musiał wyciągać piłkę z siatki aż czterokrotnie. Łącznie w całej rundzie wiosennej czynił to zaś już dziewięć razy…

Reklama

Za sprawą porażki Błękit spadł na dziesiąte miejsce w tabeli. Jego przewaga nad znajdującą się w strefie spadkowej Gavią zmalała do jedenastu punktów. Oznacza to, że Błękit zaczyna potrzebować punktów, o które będzie ciężko. W sobotę do Gryfina przyjedzie wszak piaty zespół tabeli, Kłos Pełczyce.

Foto: Zbigniew Włodarczyk
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama