Reklama

Bolesne pożegnanie z pucharem

W Pucharze Polski ZZPN nie ma już żadnej drużyny z naszego regionu. Zarówno Grot Gardno, jak i Iskra Banie wysoko przegrały swoje mecze.


Oba nasze zespoły były swoistymi rewelacjami tegorocznych rozgrywek. Grot, w swojej drodze do IV rundy pokonał bowiem 4:1 Czarnych Lubanowo oraz 5:2 Odrę Chojna. Podopieczni trenera Marcina Pary mogli mieć więc apetyty na wygranie z kolejnym przeciwnikiem z wyższej półki. Niestety, Iskierka Szczecin okazała się zdecydowanie za silna dla drużyny z Gardna, ostatecznie pokonując ją 5:0.

Z kolei Iskra Banie, po wygranych nad 6:2 nad Piastem Piaseczno, 3:2 nad Sokołem Pyrzyce i 2:0 nad Błękitem Pniewo, podejmowała dziś Mierzyniankę Mierzyn, która na skutek niedopatrzenia działaczy Ogniwa Babinek, awansowała do IV rzutu mimo porażki na boisku. Zamiast święta i radosnych derbów, piłkarze trenera Marcina Kochanowskiego doznali bolesnej przegranej 5:1.
- Zagraliśmy dramatycznie w obronie. Na złość, na początku kontuzji nabawił się też Rafał Kołasiewicz. Nie zmienia to faktu, że wygrał zespół zdecydowanie lepszy, szybszy i lepiej zorganizowany - przyznaje szkoleniowiec Iskry, dodając, że tegoroczny Puchar Polski był dla wszystkich sympatyków drużyny fajną przygodą.

- Teraz jednak musimy skupić się na lidze - uznaje trener lidera czwartej grupy A-klasy.

Iskra Banie - Mierzynianka Mierzyn 1:5

Grot Gardno - Iskierka Szczecin 0:5

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama