Błękit Pniewo nie zwalnia tempa. Po rozgromieniu 8:0 Hetmana Grzybno, tym razem przyszła pora na Orła Trzcińsko Zdrój.
Różnica w obu zwycięstwach jest taka, że Orzeł w odróżnieniu od Hetmana nie jest outsiderem, tylko ligowym potentatem, który z 40 punktami na koncie plasuje się na drugim miejscu w tabeli! Wygrana, a raczej jej wysokość jasno pokazuje, w jakiej formie znajdują się na chwilę obecną piłkarze Błękitu. Kryzys z początku rundy wiosennej przeminął więc z wiatrem i kibice znów mogą oglądać w akcji rewelacyjną drużynę z rundy jesiennej. Ponadto cieszy fakt, że na dobre rozstrzelał się Paweł Plis, który w sobotę skompletował kolejnego hattricka. Dzięki temu już 3 maja o godzinie 11, Błękit stanie przed szansą na strzelenie setnego gola w sezonie. Jego kolejnym rywalem będzie Remor Recz.
Komentarze