Gryfińscy pływacy są coraz bardziej widoczni zarówno na lokalnych, jak i krajowych arenach. Do głosu dochodzą 12-14 latkowie i zdaniem trenerów, niedługo możemy być świadkami „większych sukcesów”. Aby być przygotowanym na tę sposobność, poprosiliśmy szkoleniowców Marlina o wytypowanie najlepszej szóstki pływaków, o których wkrótce może być głośno
Tym sposobem na naszych łamach zadebiutowali: Hanna Zielińska, Aleksandra Szewczuk, Weronika Małolepsza, Ada Gniłka, Celestyna Szulc i Szymon Serafin.
- Gdy miałam 6 lat, mama wpadła na pomysł, bym nauczyła się pływać, bo jestem „prawdziwą rybą”, od urodzenia kocham wodę – mówi Adrianna Gniłka, która pierwsze szlify sportowe obierała w sekcji gimnastycznej Hermesa.
Znacznie później swoją przygodę z wodą rozpoczął jedyny chłopak w tym gronie.
- Na pierwszy trening przyszedłem w 2016 r., mając 8 lat. Wcześniej nie trenowałem innych dyscyplin, ale zawsze lubiłem sport. Dużo biegam, gram w piłkę, jeżdżę na rowerze i ostatnio więcej na hulajnodze. Prowadzę sportowy tryb życia i nawet osiągam sukcesy w tych dyscyplinach – mówi.
Cały artykuł znajduje się w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze