Do niecodziennej sytuacji doszło wczoraj na stacji paliw w miejscowości Pniewo. Kierowca po zaparkowaniu poszedł na zakupy, a jego auto zjechało i uderzyło w ogrodzenie. Jak się okazało, kierowca był nietrzeźwy
Do zdarzenia doszło 1 maja około godz. 14.00 w Pniewie na stacji paliw. 32-letni mieszkaniec naszego powiatu zaparkował samochód i poszedł zrobić zakupy. Jak tłumaczył później policjantom, zaciągnął hamulec ręczny. Mimo to, samochód stoczył się, przejechał przez cały plac i uderzył w ogrodzenie posesji znajdującej się naprzeciwko stacji. Na miejsce została wezwała policja. Jak się okazało, mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało u niego około 2,3 promila alkoholu. Mężczyzna nie posiadał również prawa jazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze