Wyjaśniła się kwestia, która zajmowała kibiców gryfińskiej piłki ręcznej. Do końca sezonu na pewno nie dojdzie do zmiany a stanowisku trenera KPR
Informacje o możliwym odejściu Arkadiusza Augustyniaka pojawiły się na początku listopada, gdy trener KPR został wybrany nowym wójtem gminy Banie.
- Na pewno zostaję z zespołem do końca rundy – mówił na naszych łamach szkoleniowiec, dodając, że istotne decyzje w sprawie jego przyszłości zapadną w okresie świątecznym.
- Jeśli okaże się, że mogę łączyć obie funkcje, bez uszczerbku dla efektów, to chętnie zostanę z KPR – podsumowywał „August”.
Jak udało nam się ustalić, rozmowa trenera z zarządem wypadła pomyślnie.
Więcej w aktualnym wydaniu Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze