Reklama

Arcymistrzowie w Gryfinie

Jak co roku, już od siedemnastu lat, gryfińscy szachiści spędzili majówkę na sportowo

Powód do tego był znakomity, gdyż w Centrum Wodnym Laguna, w ramach Dni Gryfina 2015 odbyły się kolejne Otwarte Międzynarodowe Turnieje Szachowe „Gryfino-Open”. Rywalizowano tak w kategorii otwartej, jak i młodzieżowej do lat 15. Swoistym novum było, że po raz pierwszy w historii naszego miasta zagrało dwóch szachowych arcymistrzów: doświadczony Vladimir Malaniuk z Ukrainy oraz młody Polak, Kamil Dragun z Gorzowa Wielkopolskiego.

- Gość z Kijowa to historia światowych szachów. W latach osiemdziesiątych XX wieku był członkiem sztabu wspomagającego Anatolija Karpowa w zwycięskim meczu o mistrzostwa świata z Garri Kasparowem – komentuje organizator, Krzysztof Rudnicki, dodając, że był wówczas dziewiątym zawodnikiem świata. Dragun z kolei posiada w dorobku tytuły Mistrza Świata Juniorów do lat 16 i Europy do lat 14. Obu szachistów pogodził jednak ktoś inny. Sensacyjnie okazało się bowiem, że za sprawą lepszej wartości punktacji pomocniczej, zwyciężył Robert Kula ze Szczecina (7,5 pkt.). Kolejne miejsca na podium zajęli Dragun oraz Bartosz Pułka ze Szczecina. Z kolei do turnieju młodzieżowego stawiło się 59 szachistów z m.in. Szczecina, Kołobrzegu, Koszalina, Stargardu, Karlina, Sulęcina oraz miast niemieckich. W rywalizacji zwyciężył Wojciech Popadowski ze Szczecina, który wyprzedził Filipa Byczaka i Wiktora Raczyńskiego ze Stargardu. Tuż za podium znalazł się natomiast najwyżej sklasyfikowany z grona 22 osób z Gryfina, Szymon Krech.

Reklama

- Bardzo pięknie zaznaczyli swój udział w turnieju także pozostali gryfinianie: Kinga Dejewska, Adam Hajdaś, Bartosz Nędzarek, Karol Olias, Dawid Jankowski, Bartosz Szpura, Michał Nowaliński, Mikołaj Turek i wielu innych – wylicza Rudnicki, ciesząc się tak z poziomu sportowego, jak i całej organizacji zawodów.

- Obecność arcymistrzów sprawiła, że w turnieju głównym zagrali zawodnicy z czterech federacji: polskiej, niemieckiej, ukraińskiej i białoruskiej. Poza tym walka trwała do ostatnich sekund dziewiątej rundy – mówi organizator. – Bardzo chciałem podziękować PGE GiEK Dolna Odra za pomoc w organizacji tej imprezy – dodaje.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama