Do tragicznych wydarzeń doszło minionej nocy na gryfińskiej stacji kolejowej. Mieszkaniec Gryfina został przejechany przez pociąg relacji Kostrzyn-Szczecin, a jakiś czas w jego ciało wjechał kolejny skład. Dopiero maszynista kierujący kolejnym, trzecim pociągiem zauważył szczątki ciała na torach przy peronie 2 gryfińskiej stacji. Poinformował o tym policję dokładnie o godz. 5.43
Ofiarą był 33-letni gryfinianin. Długo trwały oględziny prowadzone przez policję i prokuraturę, zarówno na gryfińskiej stacji jak i w Szczecin Dąbiu - gdyż ślady potrącenia widoczne były na składach stojących na tamtejszym dworcu.
Nieznana jest przyczyna tej tragedii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze