Nie milkną echa sytuacji, do której w weekend doszło w Ognicy (gm. Widuchowa)
Na drastyczny filmik, na którym 29-letni mężczyzna rzuca psem o brukowaną drogę, można było natknąć się bez specjalnej trudności, nawet przeszukiwania internetu. Tysiące osób, nie tylko mieszkańców naszego regionu, udostępniało filmik wraz z danymi osobowymi sprawcy oraz jego wizerunkiem.
Sprawę opisaliśmy również na portalu gryfinska.pl, kończąc ją swoistym apelem.
- Nasz artykuł powstał nie tylko z pobudek informacyjnych, ale również, by zaapelować do mieszkańców zarówno bliższego, jak i dalszego regionu: NIE DOPROWADZAJCIE DO SAMOSĄDÓW - pisaliśmy wczoraj.
Dziś powtarzamy nasz apel, tym bardziej, że 29-letni mężczyzna, po tym jak usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwemm (za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolność), został puszczony do domu.
- To skandal, że policja puściła go wolno! - czytamy w kolejnych internetowych wpisach nawołujących do wzięcia sprawy w swoje ręce.
Gdy otrzymujemy telefony od czytelników, staramy się wytłumaczyć, że to normalna procedura w tego typu sytuacjach. Warto zaakcentować również, że to nie policja, lecz prokuratura ustala środek zapobiegawczy, w tym przypadku decydując się nie na tymczasowy areszt, lecz dozór policyjny.
- Wobec mężczyzny, poza dozorem, zastosowano ponadto zakaz przyjmowania i posiadania zwierząt domowych - przekazała gryfińska Komenda Powiatowa Policji w najnowszym komunikacie.
W rozmowie z nami funkcjonariusze zaapelowali, by nie siać nienawiści wobec sprawcy i nie doprowadzać do sytuacji, które mogą zakończyć się uszczerbkiem na zdrowiu i życiu.
Jak bowiem pisaliśmy już wczoraj, od niedzieli organizuja się grupki okolicznych mieszkańców, którzy zamierzają pojechać do gminy Widuchowa, by na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość.
- Sprawa jest w toku, zostawcie ją właściwym organom - usłyszeliśmy dziś przy ul. Policyjnej.
Tymczasem na niewielką Ognicę trwa "nalot" największych stacji telewizyjnych, które od wczoraj emitują swoje materiały. Niektóre, jak TVP 3 Szczecin, rozsiewając dezinformację. W krótkim reportażu można bowiem usłyszeć, że pies - który został rzucony przez 29-latka o drogę - miał wcześniej ugryźć jadące na rowerze dziecko.
Informując o tym TVP powołuje się na internetowe komentarze. Sęk w tym, że dziennikarze Telewizji Publicznej W Likwidacji połączyli ze sobą dwie osobne sprawy. Również w niedzielę 27 lipca pies pogryzł rowerzystę, lecz nie dziecko, a dorosłego mężczyznę i nie w Ognicy, ale w oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów Moryniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To niech go zamkna na 3 miesiace skoro ma juz i tak sprawy w toku. Dla jego ‚bezpieczenstwa’ xD

To niech go zamkna na 3 miesiace skoro ma juz i tak sprawy w toku. Dla jego ‚bezpieczenstwa’ xD