Reklama

Stoi przed sądem, chce sprawiedliwości

Tajemniczy mężczyzna stoi pod sądem, przy ulicy Grunwaldzkiej. Jego sprawa odbędzie się dopiero we wrześniu, ale on już przedstawia swoją tragiczną historię.

 

Kim jest mężczyzna, który cały dzień stoi przed gryfińskim sądem? Nazywa się Wiesław Matczak i jest byłym pracownikiem stoczni szczecińskiej. Mężczyzna mówi, że padł ofiarą urzędniczej pomyłki oraz nagonki policji, a sprawa która nie daje mu żyć, trwa już przeszło 25 lat. Uważa, że sąd w tamtym czasie skompromitował się i teraz próbuje to ukryć przed społeczeństwem. Przez to, pomimo nieuleczalnej choroby, nie ma obecnie żadnego świadczenia ani możliwości uzyskania dochodu.
- Pozbawili mnie środków do życia, bo chcą się mnie pozbyć - mówi W. Matczak.
Jak na razie, nic w tej sprawie nie udało się ustalić. Może ktoś z Gryfina zna historię stojącego pod sądem mężczyzny?

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama