Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego
Reklama
Reklama

Rurzyca Nawodna, czy Pomorzanin Cychry?

Foto: Arka Gdynia
Foto: Arka Gdynia

Sytuacja w grupie szóstej A-klasy jest niemal bliźniacza do rywalizacji w „grupie gryfińskiej” O wszystkim zadecyduje zapewne ostatnia kolejka

Reklama

Opisywane w niniejszym artykule rozgrywki nie zajmują na co dzień zbyt wiele miejsca na naszych łamach (a nawet traktowane są przez nas po macoszemu). To dlatego, że „gryfińskie zespoły” zostały przydzielone go grupy czwartej, podczas  gdy w grupie szóstej występują głównie drużyny z południa powiatu gryfińskiego, a więc gmin: Chojna, Mieszkowice, czy Cedynia.

Uznaliśmy jednak, że czas najwyższy przybliżyć naszym czytelnikom kulisy tych rozgrywek. Zwłaszcza, że rywalizacja w nich jest niemniej zacięta niż między triem: Grot-Ogniwo-GKS. Można pokusić się wręcz o stwierdzenie, że sytuacja prezentuje się analogicznie. Otóż, na dwie kolejki przed końcem sezonu, kwestia awansu również pozostaje otwarta.

Ponadto, w ostatnią ligową niedzielę zmierzą się ze sobą drużyny zajmujące pierwsze oraz drugie miejsce w tabeli! Są nimi Pomorzanin Cychry i Rurzyca Nawodna, dwaj rywale, których łączy podobna specyfika.

- Tak jak u nas grają zawodnicy z Chojny i kilku chłopaków z przeszłością w „wyższych ligach”, tak w Cychrach mają sporą grupę piłkarzy z dawnego Dębu Dębno. Też doświadczonych i ogranych wyżej – tłumaczy Piotr Kierul, grający trener Rurzycy.

Jego podopieczni zajmują wprawdzie drugie miejsce, lecz to oni uchodzą za faworyta do awansu. Mają bowiem o jedną kolejkę rozegraną mniej. Ich zaplanowany na sobotę mecz z GKS-em Golenice będzie istotny także z innego względu.

- Jeśli wygramy, to zapewnimy sobie co najmniej udział w barażach o okręgówkę. Gdy dopiszemy sobie trzy punkty do konta, to pewne stanie się, że trzeci w tabeli Czcibor, który ma tyle samo punktów, nie wyprzedzi nas nawet w przypadku naszej porażki w Cychrach. To dlatego, że mamy lepszy bilans bezpośrednich starć z klubem z Cedyni – wylicza Kierul.

 

Cały artykuł znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

 

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie