Jeszcze mocniejsza personalnie niż w ubiegłym sezonie Polonia zainaugurowała rozgrywki B-klasy.
Drugiemu gryfińskiemu zespołowi nie tylko udało się utrzymać dotychczasowy skład, ale także wzmocnić go dwiema nowymi twarzami. Wzmocniona drużyna na inaugurację udała się do Rosnowa, skąd przywiozła rewelacyjny wynik. Wygrana 3:1 z młodą ekipą rywali pokazuje, że rozpoczęte rozgrywki mogą być dla Polonii jeszcze lepsze niż poprzednie. Trzy punkty zagwarantowały jej dwie bramki Damiana Radke, a także trafienie Michała Miskisa. - Byliśmy zdecydowanie lepsi. Rywale mieli młody skład, ale klepaliśmy ich. Nawet kibice się śmiali widząc jak Prosowianka biega za piłką – relacjonuje grający prezes, Ryszard Śliwiński. Co prawda w drugiej połowie gra nieco się wyrównała, jednak było to spowodowane przeprowadzonymi po przerwie zmianami. Wysoka wygrana na wyjeździe stawia nasz zespół w roli jednego z pretendentów do walki o A-klasę. Jak przyznaje jednak prezes klubu, nie takie są jego cele na sezon. - Brakuje nam możliwości, by móc walczyć o awans. Nie otrzymujemy pieniędzy z gminy i musimy za wszystko płacić z prywatnych środków. Dlatego powalczymy raczej o miejsce w pierwszej trójce – zapowiada Śliwiński. Jak jednak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia, a sama Polonia personalnie nie odbiega od wielu zespołów grających o klasę rozgrywkową wyżej. Następny mecz drużyna także rozegra na wyjeździe. Tym razem uda się na pojedynek z Bonusem Rzepnowo, który w pierwszym meczu uległ Pro-Teamowi Żarczyn. Początek w niedzielę o godzinie 16.00.
W grupie czwartej B-klasy sezon zainaugurowały również dwie nowe drużyny. Jedna z gminy Gryfina, druga z gm. Widuchowa. Wicher Steklno wysoko, bo aż 6:3 pokonał Orła Żelechowo. Dzięki temu po pierwszej kolejce prowadzi w tabeli. W historycznym meczu ligowym zwyciężył również Pro-Team Żarczyn, który pokonał Bonus Rzepnowo 2:0. Teoretycznie na własnym boisku, ale w praktyce Pro-Team w roli gospodarza swoje mecze rozgrywa w Widuchowej. W następnej kolejce Pro-Team podejmować będzie Zryw Góralice. Natomiast Wicher pojedzie do Nowielin, gdzie zmierzy się z tamtejszym Gryfem.
Komentarze