Reklama

Piekarnia spala śmieci i ... chleb

Sprawdziliśmy doniesienia mieszkańców, którzy skarżą się że na terenie piekarni w Pniewie spala się śmieci. Widok jaki zastaliśmy jest wręcz szokujący

Tuż przy budynku piekarni, zaledwie kilkanaście metrów od otwartych drzwi na halę produkcyjną i magazynową, gdzie widać świeżo wypieczony chleb, widać pogorzelisko. Gdy podchodzimy bliżej, widać że pali się tak nie tylko plastikowe śmieci, na które skarżą się mieszkańcy, ale również chleb i skorupki jajek.
- Mamy często problem z dymem i zapachem - mówią nam okoliczni obywatele.
Powiadomili oni również straż miejską.
- Gdy przjechaliśmy na miejsce, udało nam się zobaczyć cały proceder i udokumentować go zdjęciami - mówią strażnicy.
Okazało się jednak, że na terenie piekarni, mimo że toczy się tam cały czas produkcja i są obecni pracownicy nie ma osoby odpowiedzialnej.
- Wszyscy odsyłają nas do właściciela, więc na niego czekamy - mówią strażnicy. Ewentualny mandat to nie jedyna konsekwencja. Strażnicy wezwali przedstawicieli Inspekcji Sanitarnej.
- Niepokoją nas warunki w jakich produkowana jest żywność. Skoro dym i smród przeszkadza w dalej położonych zabudowania, jak może dostawać się pod dach zakładu - dodają strażnicy, którzy czekają zarówno na właściciela jak i inspektorów.
Również my usiłowaliśmy skontaktować się z osobą odpowiedzialną. Jednak żaden z pracowników nie był skory do rozmowy, nie otrzymaliśmy również telefonu do właściciela. Zostawiliśmy więc kontakt, po ewentualnej rozmowie przedstawimy stanowisko właściciela piekarni.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama