Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego

Panowie na dyspozytorni sprawiają wrażenie, jakby pracowali za karę

Byłam dziś świadkiem wydarzenia, które chciałabym opisać.

Reklama

Po godz. 21.00 robiłam zakupy w Netto na Górnym Tarasie. Panie w sklepie są dwie o tej godzinie, gdzie muszą sprzątać i obsługiwać klientów. Widziałam jak ludzie stali w kolejce, może trzy osoby, a tuż za nimi prześliznął się pan, już na rauszu, z paczką słonecznika i dużą flaszką whisky, która akurat stała w koszu przy kasie (pewnie jakaś promocja). Pani obsługująca - podziw za podzielność uwagi i odwagę - krzyknęła za panem, by wrócił i odłożył towar, co też (na szczęście) typ uczynił. Wyszłam ze sklepu mocno skonsternowana i zobaczyłam, że pan niedoszły (tym razem) złodziej oddaje mocz tuż przy sklepie. Z domu zadzwoniłam na nr 997 i opisałam sytuację, by może wysłać patrol w te okolice, bo jak wiemy, policja często błąka się po mieście bez sensu. Kto wie, czy pan nie spróbuje po raz drugi? Ale usłyszałam, że to nie jest sytuacja alarmowa, a zgłoszeń jest tyle, że nie wystarcza patroli. Może by tak zbadać sytuację? Nie sądzę, by tak było, a panowie na dyspozytorni sprawiają wrażenie, jakby pracowali za karę.

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie