Reklama

Odpowiedź pierwsza. Paweł Nikitiński

Jako pierwszy odpowiedzi na nasze pytania przesłał Paweł Nikitiński. Odpowiedzi pozostałych radnych (wszyscy otrzymali te same pytania) będziemy publikować po ich otrzymaniu.


Jakie konkretne sukcesy odniósł Pan/Pani podczas trwania aktualnej kadencji?

Po pierwsze i najważniejsze, pełnię mandat w organie kolegialnym, sukcesy, które stały się moim udziałem rozkładam na radnych, którzy poparli moje starania i wnioski. Wśród nich za najważniejsze uważam: zniesienie przywileju radnych do darmowego przejazdu linią numer 1 i przekazanie tego uprawnienia honorowym dawcom krwi, odrzucenie propozycji burmistrza aby za śmieci mieszkańcy płacili 13 i 17 zł, przypomnę, że rada zmniejszyła proponowane przez Henryka Piłata stawki do 11 i 13 zł. także pod moją osobistą presją, przyjęcie uchwały w sprawie wyznaczenia kierunków działań burmistrza w sprawie zagospodarowania przestrzennego związanych z rozwojem energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii na terenie Gminy Gryfino, której byłem współautorem wraz z radną Elżbietą Kasprzyk i radną Ewą De La Torre oraz mieszkańcami Gminy Gryfino. Głosowałem przeciw uchwaleniu planu, którego skutkiem była wypłata z budżetu Gminy Gryfino znaczących kwot na rzecz osoby współdecydującej o przyjęciu planu, doprowadziłem wspólnie z radnymi opozycji oraz jednego z klubów radnych nieformalnie pozostającego w koalicji z burmistrzem, do zmniejszenia wydatków na administrację w roku 2012, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze skierowaliśmy na działalność stowarzyszeń. Ten aspekt został niestety przez burmistrza zmarnowany, pieniądze do stowarzyszeń jego osobistą decyzją nie trafiły. Skierowałem wspólnie z radnymi opozycyjnymi i Platformy Obywatelskiej, działając w poczuciu odpowiedzialności za pieniądze publiczne, informację do organów państwa w sprawie angielskich dróg, które są sztandarowym przykładem najgorszych z możliwych sposobów zarządzania samorządem, bezpośrednio przyczyniłem się do odrzucenia wniosku BBS i burmistrza w zakresie odwołania z funkcji przewodniczącego rady Mieczysława Sawaryna. Przypomnę także, ponieważ proces rozłożył się na 2 kadencje, że Klub Gryfińskiego Przymierza Wyborczego przeprowadził przez radę kierunkową uchwałę ściekową, która przy innym spojrzeniu na problematykę burmistrza, oznaczałaby rozwiązanie tej ważnej kwestii na terenie całej Gminy i pozwoliłaby zaoszczędzić budżetowi około 10 000 000 zł. Także w poprzedniej kadencji, ale skutki tego działania rozciągają się na teraźniejszość, doprowadziłem wspólnie z radnymi Gryfińskiej Inicjatywy Samorządowej do obniżenia stawek wykupu lokali komunalnych w Gminie Gryfino. Niestety i w tym zakresie burmistrz w sposób zadziwiający, nie wykonuje tej uchwały wobec niepokornych mieszkańców. I na koniec kwestia, którą uważam z jedną z najistotniejszych. Co do zasady w sprawach skarg mieszkańców na działalność burmistrza głosuję za ich przyjęciem, choć są od tej zasady wyjątki, kiedy skarga mieszkańca ewidentnie nie ma podstaw merytorycznych i formalnych lub opowiadam się za ich pogłębioną analizą, opartą o zasadę równości stron.

Reklama

W jakich konkretnych sprawach udało się pomóc mieszkańcom?

Nie byłem, nie jestem i nie będę załatwiaczem, pomagam w sprawach, które bezspornie leżą w kompetencji radnego. Jestem zaangażowany w pomoc gryfińskim kupcom, co prawda, nie ma jak dotąd ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii relokacji targowiska, tym niemniej kilka bezsensownych pomysłów udało się wspólnie z opozycyjną częścią rady zablokować, w tym budowę miejsca targowego przy ulicy Armii Krajowej. Zaangażowałem się także w pomoc mieszkańcom Sobieradza w zakresie obrony ich praw, które w moim przekonaniu, zostały przez Gminę narażone na szwank, szczegółów tej pomocy, dla dobra sprawy nie wyjawiam, przyjdzie na to czas po zakończeniu, mam nadzieję sukcesem, całej sprawy. Jak sądzę mam także swój udział w procesie oddawania wspólnotom mieszkaniowym należnych im praw, to zjawisko, bardzo szeroko opisywane w prasie lokalnej ma oczywiście swój początek w aktywności Pani Kazimiery Dragan, na którą spadło wiele obowiązków, ciężarów i niedogodności. Jestem dumny, że z tą wspaniałą obywatelką miasta miałem zaszczyt współpracować. Z sukcesami, przede wszystkim Pani Kazimiery, ale także bardzo wielu mieszkańców Gminy Gryfino.

Reklama

Jakie starania doprowadziły do podjęcia przez radę miejską uchwał? (proszę podać numery uchwał).

Opisałem powyżej.

Jak Pan/Pani ocenia sytuację finansową gminy Gryfino?

Obiektywnie Gmina Gryfino jest w sytuacji krytycznej, w najbliższych miesiącach należy spodziewać się załamania finansów publicznych. Chyba, że rada zdecyduje o zwiększeniu zadłużenia. Wówczas czas agonii zostanie przedłużony o pół roku być może rok. Skutki będą jednak bardzo poważne, utrata pracy przez część osób zatrudnionych w gminnych jednostkach, brak możliwości inwestycyjnych, defensywa na polu oświaty, kultury i sportu. Jestem przekonany, że faktyczne zadłużenie Gminy jest większe od deklarowanego, kupowany czas oznacza jednak powiększenie jego skali w przyszłości  w sposób bardzo szybki. Zadłużono Gminę tak poważnie, że nasze zobowiązania spłacać będą pokolenia, których jeszcze nie ma na świecie. Mam nikłą satysfakcje, że przed tym procederem starałem się Gminę chronić, wyborcy zdecydowali, że miastem rządzi BBS i Henryk Piłat. Innym niepokojącym zjawiskiem są nasze zobowiązania, powstałe w związku ze sporem z Elektrownia. Grozi nam zapłata, oprócz już wypłaconych około 2 000 000 zł kolejnych 3 000 000zł, tym razem na rzecz Urzędu Skarbowego. Mamy poważne zobowiązania związane z budową nabrzeża i jednocześnie nie realizujemy planu dochodów. Spada zatrudnienie u największego podatnika, w strefie hulają wiatry, choć wydaliśmy na nią gigantyczne pieniądze, swej inwestycji nie rozpoczął nawet ten inwestor, który podpisał list intencyjny, co precyzyjnie wskazuje jakim zainteresowaniem cieszy się ten najdroższy na chwilę obecną kawałek pola w województwie zachodniopomorskim.

Reklama

Na koniec 2012 roku zadłużenie gminy to prawie 80 milionów złotych. Czy rok bieżący zakończymy deficytem, jeśli tak to jakim?

Kwestia bieżącego deficytu, zwłaszcza w ujęciu rocznym jest ważna, ale nie przesądza o skali długu. W jego zakres wchodzą zobowiązania zaciągnięte w latach minionych. Część z nich miała uzasadnienie, część była, nazywając rzecz po imieniu bezsensowna, a w niektórym przypadkach była działaniem mającym służyć przykryciu wspaniałych dokonań wybitnych menadżerów, jak choćby w sprawie Laguny. Realny dług Gminy Gryfino zbliża się do 90 000 000 zł. Wielkość porażająca, ale nawet ona nie byłaby niebezpieczna gdyby dochody Gminy były wyższe i przede wszystkim stabilne. Nie są ani wysokie, ani stabilne. Należy także zwrócić uwagę, że stajemy się właśnie świadkami rozpoczęcia procesu zadłużania spółki komunalnej, co w perspektywie najwyżej roku stanie się przyczyna podwyżek cen wody, ścieków i śmieci.

Reklama

Jak doprowadzić do sytuacji spłaty długów?

Przestać żyć na kredyt, wykorzystać rezerwy drzemiące w Gminie, które liczę na około  2 – 3 miliony zł rocznie, zlikwidować kosztochłonne synekury polityczne, otworzyć w oświacie rynek pracy na młodsze pokolenie, z poszanowaniem dorobku starszych pracowników, odwołać w trybie natychmiastowym doradców na gminnym garnuszku. Skierować wysiłek na pozyskanie nowych podatników, osób fizycznych i prawnych. W tym zakresie mamy najwięcej do zrobienia. Osobiście jestem zdania, że gminne działki budowlane należy zasiedlić nowymi właścicielami, którzy z mocy prawa staną się podatnikami. Oczywiście ceny muszą być atrakcyjne, ale i pozostające w zgodzie z przepisami prawa. Są ku temu możliwości, ale nikt z nich nie chce w sensowny sposób skorzystać.

Reklama

Czy możliwe jest stworzenie sytuacji w której budżet roku 2014 byłby nadwyżkowy?

Teoretyczne tak, w praktyce nie jest ważne jaki kształt ma budżet w momencie jego uchwalenia, istotne jest jak się prezentuje w chwili jego realizacji i zakończenia, z czym stykaliśmy się w Gminie Gryfino przez lata.

Z jakich konkretnych wydatków zrezygnować, aby tak się stało?

Miastem i Gminą z woli wyborców rządzi BBS i Henryk Piłat, myślę, że do czasu wyborów w roku 2014 nie pozwolą odebrać sobie żadnego przywileju.  

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama