Brak oznaczeń przejścia dla pieszych, oraz zasłaniający widok żywopłot, może w przyszłości stać się przyczyną tragedii.
Ulica Marii Konopnickiej, pomimo że jest drogą dojazdową na osiedle i raczej nie da się na niej rozwinąć zabójczej prędkości, może być niebezpieczna. Wzdłuż chodnika, koło placu zabaw rośnie żywopłot, zasłaniający całe wyjście na skrzyżowanie.
- Niedawno znajomy przejechałby tu dziecko - mówi mieszkaniec Górnego Tarasu, który zgłosił sprawę.
Jest to tym groźniejsze, że chodnik, który przebiega przez skrzyżowanie, prowadzi na drugą stronę ulicy. Wejście na jezdnię jest nieoznaczone, nie ma na nim pasów. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że zarówno chodnik jak i jezdnia są zrobione z tej samej kostki brukowej i całość zlewa się zacierając kończący się nagle chodnik. Brak w tym miejscu odcięcia drogi utrudnia orientację dzieciom, zaś zasłaniający widok na ulicę żywopłot, może być przyczyną wtargnięcia na jezdnię.
- Może tu dojść do tragedii, nawet jadąc bardzo wolno - mówi mieszkaniec.
Mieszkańcy mówią, że brak oznakowania drogi w tym miejscu był już zgłaszany do urzędu miasta. Na razie nie ma jednak odzewu w tej sprawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze