Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego

Nie wpuścili ich do szatni, bo… jedli pizzę

Nie tylko wyniki stawiają zespół Energetyka w złym świetle. Zdaniem naszych rozmówców, kuleją też kwestie wychowawcze oraz zachowanie względem innych klubów z gminy Gryfino

Reklama

23 kwietnia Energetyk podejmował Pogoń Barlinek, zaś Polonia Gryfino mierzyła się z Czarnymi Czarnówko. Mecze rozpoczęły się odpowiednio o 14.00 i 16.30. Nie „nachodziły” na siebie, lecz problem pojawił się w innym miejscu.

- Chcieliśmy skorzystać przed meczem z szatni, ale piłkarze Energetyka nas do niej nie wpuścili. Zamówili pizzę i zamknęli się w środku, a my musieliśmy przebierać się na trybunach – powiedział nam jeden z działaczy Polonii.

Nie krył swojej irytacji. W jego opinii podopieczni Marcina Łapińskiego zrobili to z premedytacją. Ze sprawą nie zgadza się prezes KSE.

- Wszystkie spotkania gramy w soboty o godzinie 14.00. Mecze trwają prawie dwie godziny, a przecież chłopaki muszą się wykąpać, przebrać, posprzątać po sobie. Skoro Polonia zajęła boisko na 16.30, to zawodnicy muszą przebrać się i wyjść na rozgrzewkę przed godziną 16.00, a my wtedy jesteśmy jeszcze na boisku. Jak więc mamy im zwolnić szatnię, skoro musimy z niej skorzystać? – pyta Kazimierz Koczan.

Zdaniem przedstawicieli środowiska sportowego problem leży jednak gdzie indziej.

 

Więcej w dzisiejszej Gazecie Gryfińskiej.

Reklama

Komentarze (3)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji
  1. rafał

    rafał

    (40 komentarzy) 6 1

    Gdy już Ci sie wydaje, że dno organizacyjne w tym klubie zostało osiągnięte, prezes i spółka nie patrząc na potrzeby innych klubów wjeżdżają do szatni z pizzą by świetować, a nie czekaj nie było czego świetować. Brawo energetyk. Pokazaliście klase i szacunek w duchu sportowego koleżeństwa.

    Odpowiedz Zgłoś
  2. Piorun

    Piorun

    (43 komentarze) 6 0

    Niczym gracz giełdowy za każdym razem zastanawiam się, czy Energetyk może upaść jeszcze niżej i za każdym razem myślę, że to już niemożliwe, że musi przyjść odbicie. Tymczasem panowie za kilka miesięcy zagrają w A-klasie. A historia z pizzą, no cóż, patrząc na niektórych zawodników może jedzą jej zbyt dużo, a za mało biegają? Jeszcze kilka lat temu to było nie do pomyślenia, że klub z takim budżetem może być w A-klasie, niżej od Łabędzia, Iskry, Czarnych Lubanowo czy być może za kilka miesięcy nawet Grota Gardno.

    Odpowiedz Zgłoś
  3. Błekitny

    (1 komentarz) 2 0

    W tym klubie od kilku nastu lat narasta bagno więc nie ma co się dziwić -żenada

    Odpowiedz Zgłoś

Logowanie