Reklama

Kołowy na rozegraniu i bramkarz na skrzydle, czyli… PGE KPR w Nowej Soli

Szczypiorniści gryfińskiego 1-ligowca udali się na rewizytę do Nowej Soli. Naszym zdaniem gospodarze mogą mieć mieszane uczucia co do jakości tych odwiedzin

Piszemy o rewizycie, gdyż UKS Trójka Nowa Sól zagrała przed tygodniem w Memoriale – Wspomnieniu Ludzi Gryfińskiego Szczypiorniaka. Siedem dni później sama organizowała podobną imprezę, a że Nowa Sól i Gryfino mają „szczypiorniakową sztamę” , wiadome było że PGE KPR weźmie udział w turnieju.

Patrząc jednak na okoliczności, prawdopodobnie byłoby lepiej, gdyby nasi zawodnicy zostali w domach. Nie chodzi o wyniki, gdyż te były „znośne”.

Gryfinianie, po remisie z gospodarzami przegrali wprawdzie różnicą dziesięciu bramek z Grunwaldem Poznań, lecz to tylko sparingowe granie. Ważne, by piłkarze mogli rozprostować kości i złapać nieco rytmu meczowego. Sęk w tym, że mało kto skorzystał z tej sposobności.

Reklama

 

Więcej w Gazecie Gryfińskiej.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama