Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego
Reklama
Reklama

Jak pożyczyć za darmo? W Gryfinie to możliwe!

Mieszkańcy Gryfina, którym brakuje środków na sfinansowanie planowanych wydatków, poszukują wsparcia w wielu miejscach. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z możliwości zaciągnięcia całkowicie darmowej pożyczki – nieoprocentowanej, bez prowizji czy ubezpieczenia. Brzmi zbyt pięknie, żeby było prawdziwe? Cóż, takie oferty istnieją, jednak są też pewne ograniczenia sprawiające, że cieszą się niezbyt dużą popularnością. (artykuł sponsorowany)

Reklama

Darmowe pożyczki naprawdę istnieją

To prawda – bezpłatne pożyczki pozbawione oprocentowania i prowizji są udzielane przez firmy pożyczkowe. Co ważne, banki nie oferują tego rodzaju produktów – są one dostępne wyłącznie na rynku pozabankowm. Darmowe chwilówki, bo w taki sposób też są nazywane, polegają więc na tym, że klient oddaje dokładnie taką samą kwotę, jaką pożyczył. W takim razie gdzie w Gryfinie można z nich skorzystać?

Znalezienie bezpłatnej pożyczki wymaga sprawdzenia aktualnych ofert poszczególnych firm pożyczkowych działających w mieście. Może się bowiem zdarzyć tak, że przedsiębiorstwo, które jeszcze do niedawna udostępniało środki zupełnie za darmo, dziś już wycofało się z tej oferty. Najistotniejsze jest jednak to, że nie są to pożyczki ze 100% przyznawalności – aby z nich skorzystać, trzeba spełnić określone warunki i dostosować się do odgórnie narzuconych limitów.

Ograniczenia, które zniechęcają do darmowych pożyczek

Najłatwiejszy do zaakceptowania wymóg dotyczy zaciągania pożyczki w firmie, z której usług się nigdy nie korzystało. Osoby, które wcześniej zaciągnęły dowolną pożyczkę w danej placówce, z myślą o darmowej usłudze muszą zatem po prostu udać się do innej marki. Trudniejszym do spełnienia warunkiem jest zmieszczenie się w limicie kwotowym, który z reguły zamyka się w 2000-3000 zł. Większych sum nie da się w ten sposób pozyskać – w takiej sytuacji pozostają już tylko standardowe pożyczki ratalne lub kredyty bankowe.

Co więcej, choć maksymalna kwota pożyczki jest bardzo niska – niewiele wydatków da się z niej sfinansować – to jeszcze trzeba ją oddać w błyskawicznym terminie. Zaledwie 30-60 dni – z reguły tyle czasu na zwrot zadłużenia ma osoba, które decyduje się na zaciągnięcie darmowej pożyczki. I właśnie ten warunek w głównej mierze powoduje niskie zainteresowanie pozornie bardzo interesującym produktem finansowym. Trudno przecież oczekiwać, że ktoś, kto znajduje się w kłopotach materialnych i chce szybko pożyczyć pieniądze, będzie w stanie oddać je w ciągu zaledwie miesiąca czy dwóch. A co, jeśli środki nie zostaną zwrócone na czas? Tu pojawia się kolejny problem.

Mianowicie każde spóźnienie – choćby o jeden dzień – powoduje, że de facto pożyczka przestaje być darmowa. Dlaczego? Ponieważ zostają naliczone opłaty właśnie ze względu na przesunięcie terminu. I niestety nie mówimy o małych kwotach, lecz sumach wynoszących nawet kilkadziesiąt procent wartości zadłużenia, czyli z reguły kilkaset złotych. W takim przypadku pożyczka nie tylko przestać być bezpłatna, co wręcz staje się zupełnie nieopłacalna.

Jeśli więc interesuje Cię pożyczenie kwoty choćby nieco większej niż 2000-3000 zł na co najmniej kilka miesięcy, oferty darmowych pożyczek nie są dla Ciebie. W zasadzie usatysfakcjonowane z nich będą wyłącznie osoby, które potrzebują małej sumy dodatkowych pieniędzy na bardzo krótki czas. Grupa klientów z takimi oczekiwania jest jednak na tyle mała, że darmowe pożyczki traktowane są bardziej jako rynkowa ciekawostka niż oferta godna uwagi.

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie