Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego
Reklama
Reklama

Heimat utracony. Historia Szmidtów z Bahn, cz. 2

Kontynuujemy opowieść Jürgena Schmidta-Radefeldta, urodzonego 1 marca 1939 r. w Stettinie mieszkańca przedwojennych Bań. Tym razem zaczynamy od 1945 r. i walk o Bahn

Reklama

W opisywanym momencie nie było nas już w Greifenhagen. W straszną, lutową noc przepłynęliśmy Odrę jedną z ostatnich łodzi. Po drugiej stronie babcia Klara Radefeldt i Willi Littmann zorganizowali mały samochód, którym nasza rodzina udała się w ucieczkę w kierunku strefy brytyjskiej. Naszym celem była Lubeka.

W trakcie podróży, po pokonaniu około 3/4 trasy, nastąpił atak. Dwaj angielscy, a moze amerykańscy lotnicy myśliwca, lecący na małej wysokości, wystrzelali salwę z karabinów maszynowych. Pociski trafiły w pojazd. Pamiętam huk i następującą po nim ciszę. Wszystko działo się na otwartej przestrzeni. Nasza mama, Eva Schmidt, zginęła na miejscu, na wiejskiej drodze. Życie straciła tam również nasza 4-letnia siostra Dorothea oraz ciocia Elisabeth Heyne.

Brat Ulrich przeżył, ale został ciężko ranny w nogę i w twarz. Jeden z pocisków zmiażdżył mu policzek i dolną szczękę. Wystrzał oderwał mu mały palec, otrzymał też kulę w ramię i nogę. „Cóż za przerażenie, przerażenie, przerażenie!” (Makbet). Bez szwanku z ataku wyszedłem tylko ja i moja druga siostra, niespełna 3-letnia Marianne. Nie odnieśliśmy żadnych ran...

Pamiętam doskonale ten dzień. Było późne popołudnie, ostatni dzień kwietnia 1945 r. Wkrótce, nad nami, ofiarami, zapadła ciemność. Stało się to na drodze, trzy kilometry od Zapel (Meklemburgia/Pomorze Przednie). Po ataku zostaliśmy umieszczeni w malutkiej kapliczce w Zapel-Hof. Przyjazny, typowo wiejski kościół, na niewielkim schronieniu, dawał schronienie zarówno zmarłym, jak i mniej, lub bardziej rannym uchodźcom.

Na cmentarzu, który znajdował się obok, pochowaliśmy nasze ukochane bliskie. Spoczywają w tamtejszej ziemi do dzisiaj.

 

Więcej w Gazecie Gryfińskiej.

 

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie