Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego

Gryfino, jakiego nie znacie

Często w samym centrum miasta można spotkać osobliwe twory pomysłowości bądź całkowicie zapomniane ślady ludzkiej egzystencji. Prezentujemy kilka z nich.

Reklama

Wybraliśmy trzy ciekawe miejsca, które każdy gryfinianin bez problemu da radę znaleźć w swoim mieście. Nie rzucają się w oczy, a codziennie przechodzą koło nich setki ludzi.

Osobliwy design

Udając się schodami na ulicę 9 maja napotkać możemy wyjątkowe połączenie ludzkiej pomysłowości i oszczędności. Osoby, które wiele lat temu montowały poręcze dla przechodzących w tym miejscu mieszkańców, wykazały się innowacyjnym pomysłem, aby użyć drzewa jako elementu konstrukcji poręczy. Kiedy fotografowałem tę osobliwość kilka osób z zaciekawieniem zaczęło się jej przyglądać, komentując, że nie zauważali tego technologicznego cudu, aż do dzisiaj. Ze śmiechem doceniali pomysłowość twórców, doszukując się także drugiego dna takiej konstrukcji.
- Oszczędności godne naszych obecnych władz – śmieje się jedna z matek, odprowadzająca swoje dziecko do szkoły.
Jednak należy być z takim osądem ostrożnym, bo jak widać na zdjęciu, pomysł wykorzystania drzewa jako elementu konstrukcyjnego poręczy nie wyszło roślinie na zdrowie.



Reklama dźwignią handlu

W miejscu, którym codziennie przechodzą setki mieszkańców kierujących się do tunelu na Górny Taras, możemy znaleźć osobliwą reklamę. Na płocie odgradzającym dworzec od centrum miasta, wisi reklama specyficznych usług krawieckich.
- Zawód niszowy, raczej nie ma szans na utrzymanie w dobie hipermarketów - komentuje Alicja, mieszkanka Górnego Tarasu, której pokazaliśmy zamieszczoną na dworcowym płocie reklamę.
Mówi, że przechodzi tamtędy od wielu lat i nie zauważyła tej tabliczki. Aby być pewnym, że zapomniana reklama nie jest już aktywna, próbowaliśmy skontaktować się z przedsiębiorcą, jednak nie udało się go zlokalizować. Prawdopodobnie reklama przeżyła swojego właściciela.

Piłkarski szlaban

W drodze na gryfińskie nabrzeże możemy natknąć się na osobliwą konstrukcję. Wzdłuż chodnika, przy jednym z budynków ulicy T. Kościuszki zamontowana jest zardzewiała barierka usytuowana na wprost bramy. Jako że to jedyny taki element w okolicy rodzi się pytanie, dlaczego ktoś miałby akurat w tym jedynym domu dbać o bezpieczeństwo osób przebywających w budynku? Zapytaliśmy mieszkańców czy w tym miejscu nie mieściła się kiedyś placówka bądź opieki nad dziećmi, co sugerowałoby postawienie zabezpieczenia.
- Nie było tu żadnych dzieci. Właściciel nie chciał, aby ktoś parkował w tym miejscu samochody - tłumaczy Henryk, jeden z okolicznych mieszkańców.
Wyjaśniło się także, jakiego materiału użyto do tej mało urokliwej konstrukcji. Okazuje się, że jest to... bramka piłkarska wkopana do odpowiedniej wysokości.

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie