Coraz mniej czasu dzieli nas od początku "Roztańczonej Polski". Koncert organizowany przez TVP 3 odbędzie się już w najbliższą niedzielę!
W ostatnich dniach poświęciliśmy temu wydarzeniu sporo miejsca. Podaliśmy nie tylko dokładny program koncertu (więcej TUTAJ), ale również nazwiska prowadzących (więcej TUTAJ) oraz zapowiedź imprezy towarzyszącej (więcej TUTAJ).
W aktualnej Gazecie Gryfińskiej pochyliliśmy się natomiast nad kwestią organizacyjną. Zainteresowało nas dlaczego Gryfino znalazło się w wąskim gronie miast gospodarzy wakacyjnej imprezy TVP.
- Za nami cztery koncerty. Trasa rozpoczęła się 14 maja w Bogatyni. W kolejne niedzielne wieczory festiwal odwiedził Gorzów Wielkopolski (21.05), Stalową Wolę (28.05) i Łomżę (4.06). Na liście gospodarzy znajdują się również Łowicz, Ostrów Wielkopolski, Jaworzno, Władysławowo, Chełmno, Sochaczew, Zamość, Myślenice, Iława, Opole i Kielce.
Patrząc powierzchniowo, Gryfino jest najmniejszym ze wszystkich miast gospodarzy, Nie jest stolicą województwa (jak Kielce, Opole, czy Gorzów Wielkopolski), nadmorskim kurortem (jak choćby niewiele większe Władysławowo, który w sezonie odwiedza około 300 tysięcy wczasowiczów), miejscowością słynącą z „walorów historycznych” i zabytków (jak Zamość, czy Chełmno), ani nie należy do najbogatszych ośrodków (jak gmina Bogatynia, na której terenie znajdują się Kopalnia Węgla Brunatnego Turów oraz Elektrownia Turów) - piszemy w GG.
Postanowiliśmy dowiedzieć się, dlaczego „Roztańczona Polska” zawita w Gryfinie, a nie według klucza w większych i bogatszych, miastach Pomorza Zachodniego (np. Stargardzie) lub nad morzem (Świnoujście, Międzyzdroje). W tym celu zadzwoniliśmy do centrali TVP.
Więcej w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupić ją można również TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze