Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego

Czy Lewy dobrze zrobił odchodząc z Bayernu do Barcelony?

Kwestię tego, czy Robert Lewandowski dobrze zrobił, odchodząc z Bayernu Monachium do Barcelony, prawdopodobnie będziemy mogli rozstrzygnąć dopiero za kilka lat. W tym momencie można jednak przeanalizować konkretne szanse, które mają oba te zespoły na sięgnięcie po tytuł Ligi Mistrzów, a także sam piłkarz na Złotą Piłkę. (Materiał partnera)

Reklama

Nowa Barcelona

 

Robert Lewandowski z pewnością zaryzykował z tym transferem, ponieważ przeniósł się z obecnie mocniejszego klubu, do drużyny, która ma gigantyczne problemy natury finansowej i dopiero stara się powstać z kolan. Barcelona to z pewnością uznana marka, która ma wielu kibiców na całym świecie, jednak nie ma wątpliwości, że obecnie jest to klub ze sporymi problemami. Doskonale było to widać w poprzedniej kampanii, gdzie Blaugrana po raz pierwszy od kilku lat nie wygrała żadnego trofeum. Dodatkowo cieniem na występach tej drużyny rzucał się również fakt, że z klubem pożegnał się Lionel Messi. Po prostu Barcelony nie było stać, aby utrzymać tego zawodnika na Camp Nou. Możliwe jednak, że już w najbliższym czasie powróci on do swojego ukochanego zespołu. Za rok kończy się jego kontrakt w Paryżu i możliwe, że dojdzie do wielkiego powrotu. Coraz głośniej o tym wspomina prezes Dumy Katalonii na konferencjach prasowych.

 

Barcelona podczas letniego okienka transferowego postawiła wszystko na jedną kartę. Klub zmaga się z ogromnymi problemami finansowymi, dlatego też zdecydował się na zaciągnięcie specjalnych dźwigni finansowych, które otworzyły nowe możliwości. Barca tym samym dostała zastrzyk gotówki, który pozwolił jej zakończyć poprzedni okres rozliczeniowy na plusie, a tym samym kupić takich piłkarzy, jak chociażby Lewandowski, Kounde, czy Raphinha. Dodatkowo Blaugrana pozyskała dwóch piłkarzy z wolnego transferu, którym jednak trzeba było zapłacić bonus za podpis.

 

Analiza składu

 

Jeśli dokonalibyśmy specjalistycznego porównania składów dostępnych w Monachium, a także w Barcelonie, to prawdopodobnie większość głosów wskazałaby, że lepszym zespołem dysponuje Bayern. Właśnie dlatego Robert Lewandowski podjął trudną, ale odważną decyzję. Polak z pewnością zdaje sobie sprawę, że jego szanse na wygraną w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie będą mniejsze niż w Monachium. Być może jednak już za rok ta decyzja okaże się trafiona, ponieważ jeśli do klubu wróci Lionel Messi, to Barca z pewnością będzie jednym z głównych kandydatów do sięgnięcia po Ligę Mistrzów.

 

Analizując poniższy skład Dumy Katalonii na najbliższy sezon, łatwo zauważyć, że Barca dysponuje niesamowitym potencjałem w linii ataku, ale już od pozycji nr. 6, aż do bramki, nie jest tak kolorowo. Pod kątem ofensywy – to bez wątpienia jedna z najmocniejszych drużyn na świecie, ale moim zdaniem w obronie jest jeszcze wiele do poprawy. Ter Stegen również nie ma za sobą najlepszych sezonów, dlatego pozycja bramkarza również jest zagadką.

 

 

Robert Lewandowski – szanse na Złotą Piłkę

 

Nie ma wątpliwości, że Robert Lewandowski w ostatnich latach celował w nagrodę Złotej Piłki. Trzeba przyznać, że to, że jeszcze jej nie wygrał, jest tutaj sporą kontrowersją. W 2020 roku Polak był praktycznie pewniakiem, aby sięgnąć po tę statuetkę w ofercie zakładów bukmacherskich, ale ostatecznie nagroda została odwołana ze względu na pandemię. Przed rokiem przeliczniki były już bardziej wyrównane pomiędzy nim, a Lionelem Messim. W tym przypadku zdecydowała jednak rozpoznawalność, ponieważ obu tych zawodników nie można zestawiać ze sobą pod kątem marketingowym. Właśnie dlatego transfer do Barcelony może być znakomitą wiadomością dla Roberta Lewandowskiego i jego szans na wygraną w Złotej Piłce. Polak będzie musiał jednak poprowadzić swoją nową drużynę do sukcesów zarówno na krajowym podwórku, jak również w Lidze Mistrzów.

 

W ostatnim sezonie Karim Benzema dokonał czegoś niesamowitego na boiskach Ligi Mistrzów. W tym momencie można powiedzieć, że zwycięstwo Francuza w plebiscycie złotej piłki za ostatnią kampanię jest praktycznie pewnym rozstrzygnięciem. Zakłady bukmacherskie nie mają żadnych wątpliwości co do tego, że snajper Realu zwycięży w tym plebiscycie za sezon 2021/2022. Jeśli Robert Lewandowski powtórzy takie wyczyny w następnej kampanii, to z pewnością będzie miał olbrzymie szanse, aby sięgnąć po Złotą Piłkę. Zwłaszcza, że Cristiano Ronaldo i Lionel Messi już powoli schodzą z piłkarskiego piedestału i oddają pole młodszym. Myślę, że pozostały im już 2-3 lata grania na najwyższym poziomie, a Ronaldo obecnie bardziej, niż na Złotej Piłce skupia się na znalezieniu nowego klubu, który pozwoli mu konkurować o najwyższe laury.

 

Robert Lewandowski notował znakomite statystyki w swojej karierze na boiskach Bundesligi. Ogólnie biorąc pod uwagę wszystkie rozegrane mecze przez reprezentanta Polski od początku jego kariery, to ma już 676 spotkań na koncie. W tym czasie zaliczył aż 509 strzelonych bramek i zanotował blisko 135 asyst. Jak łatwo policzyć ma blisko 1 G/A na mecz, co jest kosmicznym wynikiem, biorąc pod uwagę fakt, że na początku swojej kariery nie był aż tak skuteczny. Jego rezultaty podczas występów dla Bayernu na zawsze zapiszą się na kartach historii tego klubu. Szkoda tylko, że Lewandowski obecnie nie może o sobie mówić, jako o zwycięzcy Złotej Piłki, jednak miejmy nadzieję, że już w najbliższych latach się to zmieni.

 

 

Giełda transferowa ma miejsce nie tylko wśród zagranicznych zespołów, ale również w regionie. Sprawdź kto, gdzie, jak i za ile przeszedł! Wszystkie wiadomości znajdziesz w artykule pod linkiem.

 

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.

 

Zakłady wzajemne urządzane przez sieć Internet przyjmowane są na stronie internetowej Spółki pod adresem www.superbet.pl na podstawie zezwolenia Ministerstwa Finansów z dnia 24.10.2019 r., o nr PS4.6831.5.2019.

 

Autor tekstu: Mateusz Nowak – Senior Project Manager, redaktor naczelny Zagranie.com, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej! Na Twitterze - @Mati_N95

 

 

 

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie