Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego

Człowiek z buddą na plecach

Taki widok mogli zobaczyć kierowcy przejeżdżający ulicą B. Chrobrego
Taki widok mogli zobaczyć kierowcy przejeżdżający ulicą B. Chrobrego

Jakimi pobudkami kierował się mężczyzna, który postanowił zabrać dużą figurę buddy sprzed jednej z azjatyckich restauracji? „Tego nie wiemy” - mówi Bogumił Prostak z gryfińskiej policji. Funkcjonariusze do dziś nie mogą wyjść z podziwu wobec determinacji mieszkańca Gryfina.

Reklama

Było już ciemno. Policjanci patrolujący miasto zauważyli, że przy skrzyżowaniu ulicy Chrobrego i Flisaczej stoi duża figura buddy. Obiekt miał blisko 2 metry wysokości.
- Wiedzieli, że waży sporo i że wcześniej stał przy azjatyckiej restauracji nieopodal Zalipia – wyjaśnia Bogumił Prostak.
Policjanci uznali, że skoro figura buddy jest ciężka, to należy poprosić o pomoc. Powiadomiony został PUK, zadaniem pracowników tej firmy było załadowanie buddy na samochód i zabezpieczenie figury. Kiedy samochód Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych podjechał we wskazane miejsce, to buddy nie odnalazł. Jak się wkrótce okazało, ten dziarsko przemierzał ulicę Flisaczą na plecach mieszkańca Gryfina.
- Policjanci ponownie podjęli interwencję w sprawie buddy, zatrzymali mężczyznę i odzyskali figurę – mówi Bogumił Prostak.
Teraz policja szacuje wartość skradzionej rzeźby. Jeśli okaże się ona tańsza niż 400 złotych, to wyczyn krzepkiego mężczyzny zakończy się dla niego karą grzywny.

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie