Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego

Coś drgnęło. Odrzanka tym razem nie przegrała

Piłkarze Odrzanki Radziszewo biją rekordy. Zagrali dwa sparingi, dzień po dniu. Nie są to standardy zespołów grających w A-klasie

Reklama

- Wtorkowy sparing z Energetykiem Gryfino stał pod znakiem zapytania. Przyklepaliśmy sprawę dopiero w poniedziałek wieczorem. Tymczasem na środę mieliśmy zaplanowany test-mecz ze Stalą Szczecin. Chcieliśmy przesunąć go na czwartek, ale rywal nie był do tego przekonany. Mogliśmy zrezygnować, ale nie chcieliśmy tego robić. Stąd dwa mecze, dzień po dniu - tłumaczy trener Marcin Cholewa.

Dobrze się stało. Odrzanka zanotowała bowiem pierwszy pozytywny wynik tego lata.

- Wracamy na dobre tony. Mimo sparingu dzień po dniu wyglądali bardzo dobrze. Zaczynają czyć piłkę, są głodni zwycięstwa. Zremisowaliśmy ze Stalą 1:1 po golu Mateusza Wichra. Bramka dla nich wpadła w 60 minucie, my wyrównaliśmy w 85 minucie. To budujące, bo graliśmy mocno przebudowanym składem z wieloma młodymi zawodnikami. Cieszy mnie, że to właśnie on jest strzelcem. Bramka da mu większość pewnośc siebie w przyszłych meczach - skomentował szkoleniowiec.

Radości dostarcza mu nie tylko remis i przełamanie "Wicherka".

- Do składu po kontuzji wrócił Robert Jastrzębski, który także zagrał świetne spotkanie i miał wiele sytuacji. Mamy nadzieję, że pierwsza wygrana nastąpi w niedzielę o godzinie 12.00, gdy zagramy z KP Przecław - podsumowuje.

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie